Przechorowałaś grypę, COVID-19 lub przebyłaś ciężką infekcję bakteryjną w grudniu albo styczniu? Wróciłaś do zdrowia, odzyskałaś siły, a teraz… Twoja szczotka do włosów wygląda przerażająco? Wypadanie włosów po chorobie to zjawisko, które dotyka ogromną grupę pacjentów, zazwyczaj z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Jeśli dodamy do tego “przesilenie wiosenne” i osłabienie organizmu po zimie, otrzymujemy gotowy przepis na panikę przed lustrem. W Instytucie Cosmedic w Bydgoszczy uspokajamy: to zazwyczaj stan odwracalny. Wyjaśniamy mechanizm tego zjawiska i podpowiadamy, jak skutecznie “nakarmić” cebulki, by zatrzymać utratę włosów na przedwiośniu.
Wypadanie włosów po chorobie, a nie w jej trakcie – czy to normalne?
To najczęstsze źródło nieporozumień. Pacjenci często dziwią się: “Byłam chora dwa miesiące temu, dlaczego łysieję teraz?”.
Odpowiedź leży w cyklu życia włosa. Zjawisko to nazywamy ostrym łysieniem telogenowym. Gdy Twój organizm walczy z wysoką gorączką (powyżej 38°C), stanem zapalnym lub silnym stresem (jakim jest choroba), przekierowuje całą energię na ratowanie kluczowych organów: serca, płuc, nerek. Włosy są dla organizmu “luksusem”, z którego rezygnuje w pierwszej kolejności.
-
Szok: W momencie choroby mieszki włosowe masowo przechodzą z fazy wzrostu (anagen) w fazę spoczynku (telogen).
-
Opóźnienie: Faza telogenu trwa około 2-3 miesięcy. W tym czasie włos jest martwy, ale jeszcze tkwi w skórze.
-
Zrzut: Dopiero po upływie tego czasu (czyli teraz, na przedwiośniu!), nowe, rosnące włosy wypychają te stare. Efekt? Nagła, masowa utrata włosów, która jest echem choroby sprzed kwartału.
Wypadanie włosów po chorobie – czy antybiotyk jest winny?
Często obwiniamy leki: “To przez ten silny antybiotyk!”. W rzeczywistości leki rzadko są bezpośrednią przyczyną łysienia (choć mogą osłabiać florę jelitową i wchłanianie witamin). Głównym winowajcą jest zazwyczaj sama infekcja, wysoka gorączka i stres oksydacyjny, które towarzyszyły chorobie. Antybiotyk był tylko bronią w tej walce.
Niesprzyjający czynnik – zima
Dlaczego problem nasila się w lutym i marcu? Na łysienie pochorobowe nakłada się naturalne osłabienie organizmu po zimie. Brakuje nam witaminy D3, dieta była uboższa w świeże warzywa, a poziom żelaza (ferrytyny) często spada. To “podwójne uderzenie” sprawia, że włosy stają się matowe, cienkie i wypadają garściami.
Jak zatrzymać wypadanie włosów po chorobie?
Dobra wiadomość jest taka, że łysienie telogenowe zazwyczaj mija samoistnie, gdy organizm się zregeneruje. Jednak proces ten może trwać nawet rok, a włosy mogą odrastać znacznie cieńsze. Aby skrócić ten czas i “zmusić” cebulki do produkcji mocnych włosów, musimy działać aktywnie.
1. Diagnostyka (zanim zaczniesz łykać suplementy)
Zanim kupisz kolejną “tabletkę na włosy”, sprawdź, czego Ci brakuje. Podstawowe badania trychologiczne po chorobie zakłada zbadanie poziomu m.in. ferrytyny (magazynu żelaza), witaminy D3, TSH (tarczyca lubi “siadać” po wirusach) oraz witaminy B12.
2. Mezoterapia igłowa skóry głowy
Mezoterapia igłowa skóry głowy to najskuteczniejsza metoda dostarczenia cebulkom “paliwa”. Ponieważ po chorobie krążenie w skórze głowy może być osłabione, witaminy z diety słabo docierają do mieszków.
-
Na czym polega? Podajemy koktajl witamin, aminokwasów, koenzymów i kwasu hialuronowego bezpośrednio w skórę głowy, omijając układ pokarmowy.
-
Efekt: Hamujemy wypadanie i stymulujemy odrost tzw. “baby hair”.
3. Osocze bogatopłytkowe (wampirzy lifting na skórę głowy)
Osocze bogatopłytkowe jest świetną propozycją dla osób, które chcą najbardziej naturalnej regeneracji. Pobieramy krew pacjenta, odwirowujemy ją i podajemy w skórę głowy skoncentrowane płytki krwi.
-
Działanie: Uwalniane czynniki wzrostu działają przeciwzapalnie i silnie regenerująco. To idealna opcja po COVIDzie, gdzie stan zapalny był ogólnoustrojowy.
4. Peptydowa terapia włosów (Dr. Cyj)
Peptydowa terapia włosów to innowacyjna metoda, która wykorzystuje technologię przedłużonego uwalniania peptydów. Pobudza krążenie i rewitalizuje uśpione mieszki włosowe.
Uważaj na włosy i dbaj o nie w domu!
W okresie wzmożonego wypadania:
-
Bądź delikatna: Nie szarp włosów przy rozczesywaniu, unikaj ciasnych kucyków.
-
Zadbaj o dietę: Włącz do diety białko, kwasy Omega-3 i produkty bogate w żelazo.
-
Masuj: Delikatny masaż skóry głowy (opuszkami palców) poprawia ukrwienie, ale rób to tylko przy myciu lub wcieraniu ampułek.
Wypadanie włosów po chorobie – podsumowanie
Jeśli po zimowej chorobie Twoje włosy są w kiepskiej kondycji, nie czekaj biernie, aż “samo przejdzie”. Cebulki włosowe po walce z wirusem są jak wyczerpani żołnierze – potrzebują wsparcia i odżywienia. Profesjonalne zabiegi trychologiczne na przedwiośniu to najlepsza inwestycja, by latem cieszyć się gęstą fryzurą, a nie martwić prześwitami.
Może Cię również zainteresować: Jak zregenerować suche, płowe i zniszczone słońcem włosy?
Zapraszamy na badanie trychologiczne i konsultację do Instytutu Cosmedic w Bydgoszczy. Nasi specjaliści ocenią stan mieszków włosowych pod mikrokamerą i dobiorą plan regeneracji (mezoterapię, osocze lub terapię peptydową), który postawi Twoje włosy na nogi. Zarezerwuj termin i wzmocnij włosy na wiosnę!






