Wielu pacjentów wraz z nadejściem pierwszych upalnych dni odwołuje swoje wizyty w klinikach urody, w obawie przed powikłaniami posłonecznymi. Przez lata utarło się przekonanie, że miesiące letnie to czas absolutnej przerwy od dbania o skórę w gabinecie, niemniej rzeczywistość wygląda inaczej – wybrane zabiegi medycyny estetycznej latem są dobrym pomysłem.
W Instytucie Cosmedic chcemy stanowczo rozprawić się z tym mitem. Nowoczesna medycyna estetyczna i kosmetologia oferują cały wachlarz procedur, które nie tylko nie szkodzą w sezonie wakacyjnym, ale wręcz chronią skórę przed fotostarzeniem i przesuszeniem. Zobacz, jak mądrze zaplanować kalendarz urodowy na najbliższe miesiące.
Skąd wziął się mit wakacyjnej przerwy?
Strach przed medycyną estetyczną latem ma swoje historyczne i biologiczne uzasadnienie. Promieniowanie ultrafioletowe (UVA i UVB) silnie stymuluje melanocyty – komórki naszej skóry odpowiedzialne za produkcję pigmentu. Jeśli skóra jest podrażniona lub pozbawiona wierzchniej warstwy ochronnej (naskórka), ekspozycja na słońce niemal natychmiast skutkuje powstawaniem trwałych, trudnych do usunięcia przebarwień (hiperpigmentacji).
Dlatego odpowiedź na pytanie, czego nie robić latem na twarz, jest bardzo konkretna: unikamy wszystkiego, co mocno złuszcza, uwrażliwia i przerywa ciągłość naskórka na dużej powierzchni.
Na letniej „czarnej liście” znajdują się:
-
Głębokie peelingi chemiczne (np. z wysokim stężeniem kwasu TCA, glikolowego czy retinolu).
-
Zabiegi laserami ablacyjnymi (np. laser frakcyjny CO2), które dosłownie „odparowują” wierzchnią warstwę skóry.
-
Inwazyjna mikrodermabrazja diamentowa i korundowa.
Wyeliminowanie tych kilku procedur nie oznacza jednak, że musisz zrezygnować z dbania o siebie. Pozostała część oferty gabinetowej to w pełni bezpieczne zabiegi w lecie, które wręcz przygotują Twoją cerę na kontakt ze słońcem.
Czy można robić botoks latem?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań w naszych gabinetach. Odpowiedź brzmi: nie tylko można, ale wręcz warto! Lato to sezon, w którym nasze mięśnie mimiczne pracują na najwyższych obrotach. Ostre słońce sprawia, że bezwiednie mrużymy oczy i marszczymy brwi. To właśnie w lipcu i sierpniu najszybciej utrwalają się kurze łapki oraz tak zwana lwia zmarszczka na czole.
Zastosowanie toksyny botulinowej tuż przed sezonem urlopowym pozwala delikatnie zrelaksować te mięśnie. Dzięki temu, nawet zapominając okularów przeciwsłonecznych, nie pogłębiasz zmarszczek mimicznych. Botoks nie uwrażliwia skóry na słońce i nie wymaga rekonwalescencji w zacienionym pomieszczeniu. Jedyne obostrzenie dotyczy pierwszych dni po zabiegu – należy wtedy unikać silnego przegrzewania organizmu (sauna, solarium, intensywne opalanie), aby preparat prawidłowo się ułożył i nie uległ zbyt szybkiej degradacji.
Mezoterapia latem
Słońce, słona woda morska, chlor w basenach i klimatyzacja w hotelach – to mieszanka, która dosłownie wysysa ze skóry wilgoć. Nawet najlepsze kremy z kwasem hialuronowym działają jedynie powierzchownie, ponieważ ich cząsteczki są zbyt duże, by przeniknąć przez barierę naskórkową.
Mezoterapia latem (zarówno igłowa, jak i mikroigłowa o płytkim działaniu) to najskuteczniejszy sposób na dostarczenie skórze substancji aktywnych bezpośrednio do skóry właściwej.
-
Przed urlopem: Mezoterapia na bazie nieusieciowanego kwasu hialuronowego, aminokwasów i antyoksydantów (np. witaminy C) działa jak wewnętrzny ekran ochronny. Silnie nawodniona skóra znacznie lepiej radzi sobie ze stresem oksydacyjnym wywołanym przez słońce.
-
Po urlopie: To idealne rozwiązanie, aby zrewitalizować przesuszoną cerę, przywrócić jej blask i napięcie, naprawiając drobne uszkodzenia po nadmiernej ekspozycji na UV.
Ślady po ukłuciach znikają zazwyczaj w ciągu 24 do 48 godzin, a sam zabieg nie niesie ze sobą ryzyka powstania przebarwień, o ile pacjent stosuje standardową fotoprotekcję (kremy z filtrem SPF 50).
Zabiegi medycyny estetycznej latem – co obejmuje kalendarz urodowy?
Zastanawiasz się, jakie zabiegi kosmetyczne na wakacjach nie zepsują Ci urlopu i nie wymuszą chowania twarzy pod kapeluszem z szerokim rondem? Wybór jest ogromny:
-
Stymulatory tkankowe: Preparaty oparte na polinukleotydach czy kwasie L-polimlekowym świetnie sprawdzają się w lecie. Ich zadaniem jest pobudzenie fibroblastów do produkcji własnego kolagenu i elastyny. Ponieważ podawane są punktowo i głęboko, nie uszkadzają naskórka.
-
Infuzja tlenowa: To bezinwazyjny, niezwykle relaksujący zabieg, idealny tuż przed ważnym wyjściem lub jako odświeżenie w upalny dzień. Wtłaczanie serum pod ciśnieniem hiperbarycznego tlenu przynosi natychmiastowe ukojenie i efekt „glow”.
-
Lekkie peelingi całoroczne (bankietowe): Kwasy takie jak kwas mlekowy, migdałowy czy ferulowy nie wykazują działania fotouczulającego. Delikatnie odświeżają warstwę rogową, wyrównują koloryt i zwężają pory, a kwas ferulowy dodatkowo działa jako silny antyoksydant, chroniący DNA komórek przed słońcem.
-
Wypełniacze (kwas hialuronowy usieciowany): Modelowanie ust, wolumetria policzków czy wypełnianie bruzd nosowo-wargowych to procedury bezpieczne niezależnie od pory roku. Podobnie jak w przypadku botoksu, wymagają jedynie kilkudniowej ostrożności przed ekstremalnym upałem tuż po podaniu.
Zabiegi medycyny estetycznej latem – podsumowanie
Medycyna estetyczna nie ma wakacji. Kluczem jest jedynie odpowiednia kwalifikacja do zabiegu i bezwzględne przestrzeganie zaleceń pozabiegowych. Niezależnie od tego, czy decydujesz się na głębokie nawilżanie, czy redukcję zmarszczek mimicznych, podstawą letniej pielęgnacji zawsze pozostaje wysoka ochrona przeciwsłoneczna. Krem z filtrem SPF 50 to przedłużenie efektów pracy lekarza i kosmetologa.
Może Cię również zainteresować: Cellulit pod lupą
Każda cera reaguje na słońce i upał inaczej. W Instytucie Cosmedic dobieramy terapie indywidualnie, dbając przede wszystkim o Twoje bezpieczeństwo. Skonsultuj z nami swój plan pielęgnacyjny i ciesz się promienną, jędrną skórą przez całe wakacje!






